#2016-04-21 14:03:51 

Karaf

Użytkownik

Posty: 101

Skąd: Działdowo

Wiek: 19

Cześć Wam! Więc po fakcie, jak dziecko sąsiada mi rzuciło tekstem, że oni z tatusiem nie wsiądą do windy ze mną, bo się urwie, stwierdziłem, że chyba najwyższa pora coś zmienić w swoim życiu… smutne jest to, że tacy ludzie jak ja są wyłączani ze społeczeństwa… No ale nic, szukam jakiejś dobrej diety. Kto coś poleci?
#2016-04-21 14:20:00 

Gryzoń

Użytkownik

Posty: 98

Skąd: Elbląg

Wiek: 46

Wiesz, to nie zawsze jest tak, że to społeczeństwo takie osoby odtrąca. Często takie osoby same od niego odchodzą, chcąc się ukryć, być może zajadać swoje problemy uważając, że inni by ich nie zrozumieli. Rozumieją te problemy, tylko nie rzoumieją, tego, że się je zajada, tworząc de facto nowe.
#2016-04-21 15:51:13 

Karaf

Użytkownik

Posty: 101

Skąd: Działdowo

Wiek: 19

Super, dzięki za wykład… ale nie o to pytałem.
#2016-04-21 17:05:50 

Gryzoń

Użytkownik

Posty: 98

Skąd: Elbląg

Wiek: 46

Bez urazy stary, po prostu mówię, co sam zauważyłem :) Co do zaś diety, to myślę, że przede wszystkim dietę warto połaczyć z treningiem, bo samo nawet najzdrowsze jedzenie niekoniecznie da Ci pożądany rezultat.
#2016-04-21 17:55:58 

DopytajJej

Użytkownik

Posty: 74

Skąd: Warszawa

Wiek: 50

Kolega wyżej ma rację. Najlepiej zasadniczo jest połączyć jedno z drugim. I przede wszystkim jeść, ale jeść zdrowo. Bo jak nie będziesz jadł, to organizm nie będzie miał skąd czerpać energię i przezornie zacznie ją kumulować (taki to dla niego bodziec… przeklinaj przodków naszych :P).
#2016-04-21 19:59:43 

Karaf

Użytkownik

Posty: 101

Skąd: Działdowo

Wiek: 19

Szczerze? Nie wyobrażam sobie, żebym teraz miał iść na siłownię i wyciskać wśród innych, jak dla mnie jeszcze problemme jest to, żeby wstać, bo mnie kolana bolą. A co dopiero wyglupaić się przed innymi.
#2016-04-21 22:41:29 

Gryzoń

Użytkownik

Posty: 98

Skąd: Elbląg

Wiek: 46

Słuchaj, jak nie chcesz iść na siłownię, to weź znajdź sobie trenera personalnego online. Nie będziesz musiał nawet nigdzie drałować, żeby trenować, tylko on Ci wyznaczy według Twoich możliwości ćwiczenia, które będziesz mógł robić w domu i będzie Cię motywować do pracy.
#2016-04-21 23:31:09 

Karaf

Użytkownik

Posty: 101

Skąd: Działdowo

Wiek: 19

Pierwsze słyszę, żeby brać trenera online… nawet mi się wydaje to dziwne…
#2016-04-22 00:33:05 

Gryzoń

Użytkownik

Posty: 98

Skąd: Elbląg

Wiek: 46

czemu? :) w końcu cyfryzacja sięga szczytu, to czemu i takie usługi miałyby nie działać?
#2016-04-22 02:29:11 

DopytajJej

Użytkownik

Posty: 74

Skąd: Warszawa

Wiek: 50

Zgodzę się znów z kolegą. Słuchaj, ja podejrzewam miałam podobne problemy, co Ty… tez wazylam swojego czasu ponad 100 kg i nigdzie nie chcialo mi się iść, diety były dla mnie katorgą… Ale rzeczywiście znalazłam przez jedną stronkę trenera, który mną kierował, mówił, jak ćwiczyć, ile. I choć kontakt był internetowy, to ze skubańcem udało mi się osiągnąć 65 kg. :)
#2016-04-22 04:14:12 

Karaf

Użytkownik

Posty: 101

Skąd: Działdowo

Wiek: 19

No to gratuluję… ale dietetyka online chyba już nie ma, co?:P
 1 2 >  DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015